Przejdź do treści
Scan my Home

Dlaczego istnieje Scan my Home

Dorastałem wśród nieruchomości.
I wśród półprawd.

Scan my Home wziął się z prostego przekonania: kto kupuje, sprzedaje, wynajmuje albo oddaje w najem, powinien poznać całą prawdę, a nie tylko starannie wybrany jej kawałek.

Dom, w spokojnym świetle mieszkania

Wychowałem się w rodzinie, w której wszystko kręciło się wokół nieruchomości. Znam domy nie z prospektu, tylko od środka: dobre strony i te, o których przy sprzedaży woli się nie mówić.

Właśnie to zawsze mi przeszkadzało. W tej branży rzadko rozmawia się otwarcie. Kupującym opowiada się, jak wszystko jest ładne. Sprzedającym mówi się to, co chcą usłyszeć. Najemcy i wynajmujący często zostają zupełnie bez wiarygodnych liczb. Na końcu każdy decyduje o jednej z największych kwot w swoim życiu, nie znając całej prawdy.

Ludzie w swoim mieszkaniu, z widokiem na miasto

Po co jesteśmy

To samo jasne spojrzenie dla wszystkich czterech stron.

Scan my Home istnieje po to, żeby każdy miał na nieruchomość to samo uczciwe spojrzenie, które dotąd mieli tylko nieliczni. Nie wersję upiększoną, tylko sprawdzoną.

  • Kupujący wiedzą przed podpisem, czym jest uczciwa oferta.
  • Sprzedający widzą solidną wartość zamiast pobożnych życzeń.
  • Najemcy poznają, czy lokalizacja i stan pasują do czynszu.
  • Wynajmujący dostają realną ocenę, którą da się prześledzić.

Czego się trzymamy

Uczciwość nie jest tu hasłem, tylko sposobem budowy.

Żadnych zmyślonych liczb

Każda kluczowa liczba jest przeliczana. Gdy brakuje podstawy, mówimy to otwarcie i dopisujemy, jak pewne jest stwierdzenie przy takich danych, zamiast zgadywać.

W razie wątpliwości w dół

Wyceniamy tak ostrożnie jak bank i podajemy wyraźną górną granicę negocjacji, a nie cenę, na którą ktoś liczy.

Do sprawdzenia przez każdego

Każdy raport jest wyprowadzony krok po kroku i nosi numer kontrolny, którym można go w każdej chwili zweryfikować.

Chcę wnieść przejrzystość na rynek, któremu jej długo brakowało. Dla każdego, kto kupuje, sprzedaje, wynajmuje albo oddaje w najem. To jest cały powód, dla którego istnieje Scan my Home.

Konstantin

Założyciel Scan my Home

Co jest tu po polsku, a co nie

Strony bez małego znaczka DE są po polsku; kilka stron zostaje jeszcze po niemiecku.

Teksty prawne są przetłumaczone, ale wiąże tekst niemiecki pod nota prawna, ochrona danych i warunki korzystania.

Nasz newsletter i kilka podpisów pod zdjęciami są jeszcze po niemiecku albo po angielsku.

Gotowe w 8 do 15 minut.
Każda liczba ze źródłem i numerem weryfikacyjnym.

Sprawdź nieruchomość